kildent.pl
Jama ustna

Teesa czy Philips? Szczoteczki soniczne którą wybrać?

Agnieszka Krajewska16 sierpnia 2025
Teesa czy Philips? Szczoteczki soniczne którą wybrać?

Spis treści

Klauzula informacyjna Treści publikowane na kildent.pl mają charakter wyłącznie edukacyjny i nie stanowią indywidualnej porady medycznej, farmaceutycznej ani diagnostycznej. Nie zastępują konsultacji ze specjalistą. Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji zdrowotnych skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą. Autor nie ponosi odpowiedzialności za szkody wynikłe z zastosowania informacji przedstawionych na blogu.

Wybór odpowiedniej szczoteczki sonicznej to decyzja, która może znacząco wpłynąć na zdrowie i wygląd Twoich zębów. Na polskim rynku dominują dwie marki, które często stają naprzeciw siebie w rozważaniach konsumentów: Philips Sonicare, uznawany za lidera innowacji i markę premium, oraz Teesa, która zdobywa popularność jako atrakcyjna opcja budżetowa. Ten artykuł szczegółowo porównuje te dwie popularne marki, aby pomóc Ci podjąć świadomą decyzję zakupową. Dowiesz się, która opcja lepiej odpowiada Twoim potrzebom i budżetowi, analizując kluczowe różnice w technologii, funkcjach i kosztach długoterminowych.

Teesa czy Philips? Wybór idealnej szczoteczki sonicznej dla Twojego budżetu i potrzeb.

  • Cena: Teesa to opcja budżetowa (100-200 zł), Philips to marka premium (od 150 zł do ponad 800 zł).
  • Moc czyszczenia: Philips oferuje do 62 000 ruchów/min, Teesa do 48 000 ruchów/min (w zależności od modelu).
  • Funkcje: Philips standardowo posiada czujnik siły nacisku i szerszy zakres trybów; Teesa zazwyczaj nie ma czujnika.
  • Bateria: Teesa wyróżnia się długim czasem pracy na baterii (do 6 tygodni), Philips oferuje standardowe 2 tygodnie.
  • Koszty długoterminowe: Końcówki wymienne do Teesa są znacznie tańsze (~30 zł/2 szt.) niż do Philipsa (~50-100 zł/2 szt.).
  • Dla kogo: Teesa dla oszczędnych i ceniących długą pracę baterii; Philips dla wymagających najwyższej skuteczności, technologii i ochrony dziąseł.

Zrozumieć pole bitwy: Budżetowy mistrz vs. Lider innowacji

Na polskim rynku szczoteczek sonicznych wyraźnie zarysowuje się podział na dwie kategorie, w których Teesa i Philips Sonicare odgrywają kluczowe role. Philips Sonicare to marka, która od lat jest uznawana za lidera i synonim innowacji w higienie jamy ustnej. Jest postrzegana jako marka premium, oferująca zaawansowane technologie, szeroką gamę modeli i często rekomendowana przez stomatologów. Modele takie jak Sonicare DiamondClean, ProtectiveClean czy nawet podstawowe serie 2100/3100 cieszą się dużą popularnością, a ich renoma budowana jest na skuteczności i jakości.

Z drugiej strony mamy markę Teesa, która skutecznie pozycjonuje się w segmencie budżetowym. Jej oferta jest skierowana do osób, które szukają podstawowej, ale efektywnej funkcjonalności technologii sonicznej w znacznie niższej cenie. To sprawia, że Teesa jest niezwykle atrakcyjną opcją dla tych, którzy mają ograniczony budżet, a także dla tych, którzy dopiero chcą wypróbować szczoteczkę soniczną i nie chcą od razu inwestować w droższe rozwiązania. W moim odczuciu, obie marki mają swoje mocne strony i trafiają do nieco innych grup odbiorców, co czyni to porównanie jeszcze bardziej interesującym.

Szybkie porównanie w tabeli: kluczowe różnice na pierwszy rzut oka

Aby ułatwić zrozumienie kluczowych różnic, przygotowałam zwięzłe zestawienie najważniejszych parametrów technicznych i cenowych obu marek. Ta tabela pozwoli Ci szybko zorientować się, gdzie leżą główne rozbieżności i co każda z marek ma do zaoferowania.

Cecha Philips Sonicare Teesa Sonic
Prędkość (ruchy na minutę) Do 62 000 (w zależności od modelu, podstawowe do 31 000) Do 48 000 (w zależności od modelu, podstawowe do 31 000)
Tryby pracy Od 1 do 5 (np. Clean, White, Gum Care) Zazwyczaj 3-5 (np. Clean, Sensitive, Massage)
Czujnik siły nacisku Standard w większości modeli ProtectiveClean i wyższych Brak w większości modeli
Czas pracy na baterii Około 2 tygodnie (14 dni) Nawet do 6 tygodni (około 40 dni)
Cena urządzenia 150-800+ zł (podstawowe od 150-250 zł) 100-200 zł
Koszt wymiennych końcówek (2 szt.) Około 50-100 zł Około 30 zł

Moc czyszczenia: Kto wygrywa pojedynek na ruchy soniczne?

Kiedy mówimy o skuteczności szczoteczki sonicznej, jednym z najważniejszych parametrów jest liczba ruchów na minutę. To właśnie ona decyduje o tym, jak efektywnie urządzenie jest w stanie usuwać płytkę nazębną i docierać do trudno dostępnych miejsc. Przyjrzyjmy się, jak w tym aspekcie wypadają Philips Sonicare i Teesa.

Pojedynek na ruchy na minutę: Czy więcej zawsze znaczy lepiej?

Liczba ruchów na minutę w szczoteczkach sonicznych bezpośrednio przekłada się na ich zdolność do generowania fal dźwiękowych i mikrobąbelków, które docierają głęboko między zęby i wzdłuż linii dziąseł. Im więcej ruchów, tym większa dynamika płynu w jamie ustnej, co z kolei zwiększa skuteczność usuwania resztek jedzenia i płytki nazębnej. Czy jednak zawsze więcej znaczy lepiej? To zależy od indywidualnych potrzeb i wrażliwości, ale z pewnością wyższa częstotliwość ruchów zazwyczaj oznacza bardziej intensywne i dokładne czyszczenie.

Philips Sonicare: Standard 62 000 ruchów i jego wpływ na usuwanie płytki nazębnej

Philips Sonicare to marka, która w kwestii prędkości ustawia poprzeczkę bardzo wysoko. Większość popularnych modeli, takich jak te z serii ProtectiveClean czy DiamondClean, oferuje imponującą prędkość do 62 000 ruchów na minutę. Ta wysoka częstotliwość generuje dynamiczny strumień płynu, który skutecznie wymiata płytkę nazębną nie tylko z powierzchni zębów, ale także z przestrzeni międzyzębowych i spod linii dziąseł, gdzie tradycyjna szczoteczka często ma problem. Nawet tańsze, podstawowe modele Philipsa (np. seria 2100, 3100) pracują z prędkością do 31 000 ruchów na minutę, co wciąż stanowi solidną podstawę do efektywnej higieny. Z mojego doświadczenia wynika, że ta technologia naprawdę robi różnicę w codziennym czyszczeniu.

Teesa Sonic: Jak 31 000 do 48 000 ruchów radzi sobie w codziennej praktyce?

Teesa, jako marka budżetowa, również oferuje konkurencyjne prędkości, choć zazwyczaj nieco niższe niż topowe modele Philipsa. Podstawowe modele Teesa (np. Sonic, Sonic Black) pracują z prędkością do 31 000 ruchów na minutę, co jest wartością porównywalną do podstawowych modeli Philipsa. Jest to wciąż bardzo dobra prędkość, która zapewnia skuteczne czyszczenie soniczne i jest znaczącym ulepszeniem w stosunku do szczoteczki manualnej.

Co ciekawe, Teesa ma w swojej ofercie również bardziej zaawansowany model, Teesa Sonic Pro, który osiąga do 48 000 ruchów na minutę w trybie polerowania (Polish). To już bardzo solidna wartość, która zbliża Teesa do średniej półki Philipsa. Dla kogo taka moc czyszczenia będzie wystarczająca? Moim zdaniem, dla większości użytkowników, którzy szukają efektywnego czyszczenia w dobrej cenie, Teesa z prędkością 31 000, a zwłaszcza 48 000 ruchów, będzie w zupełności wystarczająca. Różnica w odczuciu między 48 000 a 62 000 ruchów może być dla wielu osób subtelna, a korzyści z czyszczenia nadal bardzo wyraźne.

Funkcje, które robią różnicę: Co oferują szczoteczki?

Poza samą mocą czyszczenia, funkcje dodatkowe odgrywają kluczową rolę w komforcie i skuteczności codziennej higieny. Niektóre z nich mogą być decydujące dla Twojego zdrowia dziąseł i zębów. Przyjrzyjmy się bliżej, co w tej kwestii oferują Teesa i Philips.

Czujnik siły nacisku: Kluczowa funkcja Philipsa, której brakuje w Teesa

Jedną z najbardziej znaczących różnic między tymi dwiema markami jest obecność czujnika siły nacisku. W szczoteczkach Philips Sonicare, zwłaszcza tych z serii ProtectiveClean i wyższych, jest to standardowa funkcja. Działa ona w prosty, ale niezwykle skuteczny sposób: jeśli podczas szczotkowania naciskasz zbyt mocno, szczoteczka sygnalizuje to wibracjami lub zmianą koloru światła. To niezwykle przydatne narzędzie, które pomaga chronić dziąsła i szkliwo przed uszkodzeniami.

Niestety, w modelach Teesa czujnik siły nacisku standardowo nie występuje. Jest to jeden z głównych kompromisów, na które musimy się zgodzić, wybierając tę markę ze względu na niższą cenę. Dla osób, które mają tendencję do zbyt mocnego szczotkowania, brak tej funkcji może być istotną wadą, którą warto wziąć pod uwagę.

Dlaczego ochrona dziąseł przed zbyt mocnym naciskiem jest tak ważna?

Pewnie zastanawiasz się, dlaczego tak bardzo podkreślam znaczenie czujnika siły nacisku. Otóż, zbyt mocne szczotkowanie to jeden z najczęstszych błędów popełnianych podczas higieny jamy ustnej. Może prowadzić do szeregu problemów, takich jak: recesja dziąseł (cofanie się dziąseł, odsłanianie szyjek zębowych), ścieranie szkliwa, a w konsekwencji nadwrażliwość zębów i zwiększone ryzyko próchnicy. Czujnik siły nacisku działa jak Twój osobisty trener, ucząc Cię prawidłowej techniki i chroniąc Twoje dziąsła i zęby przed niepotrzebnymi uszkodzeniami. To inwestycja w długoterminowe zdrowie jamy ustnej.

Tryby pracy pod lupą: Od codziennego czyszczenia po polerowanie i masaż

Zarówno Philips, jak i Teesa oferują różne tryby pracy, które pozwalają dostosować szczotkowanie do indywidualnych potrzeb. Różnice leżą jednak w ich specyfice i nazewnictwie.

  • Philips: Zazwyczaj oferuje od 1 do 5 trybów, w zależności od modelu. Najczęściej spotykane to:
    • Clean (Codzienny): Standardowy tryb do codziennego czyszczenia.
    • White (Wybielanie): Tryb zaprojektowany do usuwania przebarwień z powierzchni zębów.
    • Gum Care (Pielęgnacja dziąseł): Delikatniejszy tryb, idealny dla wrażliwych dziąseł.
    • Deep Clean (Głębokie czyszczenie): Intensywny tryb dla wyjątkowo dokładnego czyszczenia.
  • Teesa: Zazwyczaj oferuje 3-5 trybów, które są dość uniwersalne:
    • Clean (Czyszczenie): Podstawowy tryb do codziennego użytku.
    • Sensitive (Delikatny): Tryb dla osób z wrażliwymi zębami i dziąsłami.
    • Massage (Masaż): Tryb do delikatnego masowania dziąseł, poprawiający ich ukrwienie.
    • White (Wybielanie): Tryb wspomagający usuwanie powierzchniowych przebarwień.
    • Polish (Polerowanie): Tryb o wysokiej częstotliwości, mający na celu wygładzenie powierzchni zębów.

Jak widać, obie marki oferują zbliżony zakres funkcjonalności, choć Philips często ma bardziej wyspecjalizowane tryby, takie jak "Deep Clean" czy "Gum Care", które są cenione przez użytkowników o konkretnych potrzebach.

Timer i QuadPacer: Standardowa funkcja u obu producentów, która uczy dobrych nawyków

Na szczęście, w kwestii podstawowych funkcji wspierających prawidłową technikę szczotkowania, obie marki idą łeb w łeb. Zarówno szczoteczki Philips Sonicare, jak i Teesa są wyposażone w 2-minutowy timer oraz 30-sekundowy QuadPacer. Timer pomaga utrzymać zalecany przez stomatologów minimalny czas szczotkowania, a QuadPacer co 30 sekund sygnalizuje, że należy przejść do kolejnej ćwiartki jamy ustnej. Dzięki temu masz pewność, że równomiernie czyścisz wszystkie obszary, co jest kluczowe dla kompleksowej higieny. To standard, który bardzo cenię i który powinien być obecny w każdej nowoczesnej szczoteczce sonicznej.

Wytrzymałość baterii: Kto wygrywa maraton na jednym ładowaniu?

Długość pracy na baterii to dla wielu osób kluczowy aspekt, zwłaszcza dla tych, którzy często podróżują lub po prostu nie lubią zbyt często ładować urządzeń. Przyjrzyjmy się, jak w tej kategorii wypadają nasi konkurenci.

Philips i jego standardowe 2 tygodnie: Czy to wystarczy?

Większość szczoteczek Philips Sonicare oferuje standardowy czas pracy na baterii wynoszący około 2 tygodnie (czyli 14 dni). Zakładając szczotkowanie dwa razy dziennie po 2 minuty, jest to wystarczający czas dla większości użytkowników w codziennym użytkowaniu. Oznacza to, że możesz spokojnie wyjechać na krótki urlop bez konieczności zabierania ładowarki. Czy to wystarczy? Moim zdaniem, dla większości osób tak. To solidny standard, który sprawdza się w praktyce, choć nie jest rekordowy.

Teesa jako mistrz baterii: Nawet 6 tygodni bez ładowarki

Jeśli długi czas pracy na baterii jest dla Ciebie priorytetem, to Teesa może okazać się prawdziwym mistrzem. Wiele modeli tej marki oferuje znacznie dłuższy czas pracy, sięgający nawet 6 tygodni (około 40 dni) na jednym ładowaniu. To imponujący wynik, który wyróżnia Teesa na tle konkurencji. Dla kogo ta cecha może być szczególnie atrakcyjna? Przede wszystkim dla osób, które często podróżują, zapominają o ładowaniu lub po prostu cenią sobie wygodę i niezależność od gniazdka. Możliwość rzadkiego ładowania to duży plus, który z pewnością doceniam.

Całkowity koszt posiadania: Gdzie ukryte są prawdziwe wydatki?

Cena zakupu szczoteczki to jedno, ale prawdziwy koszt posiadania ujawnia się dopiero po pewnym czasie. Kluczowe są tu koszty eksploatacji, a zwłaszcza cena wymiennych końcówek. Przyjrzyjmy się temu aspektowi, który często bywa pomijany przy pierwszej decyzji zakupowej.

Cena zakupu: Ile kosztuje wejście do świata Philipsa, a ile do świata Teesa?

Różnice w cenie zakupu samych urządzeń są znaczące i stanowią jeden z głównych czynników decyzyjnych. Wejście do świata Philips Sonicare wiąże się z większym wydatkiem. Podstawowe modele zaczynają się od około 150-250 zł, średnia półka (np. ProtectiveClean) to koszt rzędu 300-500 zł, a topowe modele (np. DiamondClean) mogą przekraczać nawet 800 zł. Jak widać, rozpiętość jest duża, ale zawsze mówimy o kwotach wyższych niż w przypadku Teesa.

Z kolei ceny szczoteczek Teesa są znacznie niższe, zazwyczaj mieszczą się w przedziale 100-200 zł. To sprawia, że Teesa jest bardzo przystępna cenowo i stanowi doskonały wybór dla osób, które chcą wypróbować technologię soniczną bez nadwyrężania domowego budżetu. Z mojej perspektywy, to właśnie cena początkowa jest często pierwszym filtrem dla wielu kupujących.

Bolesna prawda o końcówkach: Analiza długoterminowych kosztów wymiany

Prawdziwe wydatki zaczynają się jednak po zakupie urządzenia, kiedy przychodzi czas na regularną wymianę końcówek. I tutaj pojawia się "bolesna prawda", która może znacząco wpłynąć na całkowity koszt posiadania. Oryginalne końcówki Philips Sonicare są stosunkowo drogie. Zestaw 2 sztuk to koszt rzędu 50-100 zł, w zależności od typu i miejsca zakupu. Biorąc pod uwagę, że końcówki powinno się wymieniać co 3 miesiące, roczny koszt samych końcówek może wynieść od 100 do 200 zł.

W przypadku Teesa, końcówki są znacznie tańsze. Zestaw 2 sztuk kosztuje zazwyczaj około 30 zł. To oznacza, że roczny koszt wymiany końcówek wyniesie około 60 zł. Jak widać, różnica jest kolosalna i na przestrzeni kilku lat może przekroczyć nawet cenę samego urządzenia. Jeśli szukasz oszczędności w długoterminowej perspektywie, Teesa pod tym względem wypada zdecydowanie korzystniej. To czynnik, którego absolutnie nie można ignorować przy podejmowaniu decyzji zakupowej.

Co znajdziesz w pudełku? Porównanie zawartości zestawów startowych

Zawartość zestawu startowego również może mieć znaczenie, zwłaszcza jeśli szukasz kompleksowego rozwiązania. Obie marki w zestawach często oferują podobne podstawowe elementy. Zazwyczaj znajdziesz w nich ładowarkę (indukcyjną lub z kablem USB) oraz 2 końcówki na start, co pozwala na rozpoczęcie użytkowania od razu po zakupie i zapewnia zapas na kilka miesięcy. W droższych zestawach, zwłaszcza Philipsa, często spotyka się również etui podróżne, które jest bardzo praktycznym dodatkiem dla osób często przemieszczających się. Teesa również oferuje etui w niektórych swoich modelach, choć rzadziej niż Philips w wyższych seriach. Warto zawsze sprawdzić specyfikację konkretnego modelu, aby upewnić się, co dokładnie znajduje się w opakowaniu.

Jakość i opinie użytkowników: Co mówią Polacy o szczoteczkach?

Ostateczna ocena produktu często sprowadza się do wrażeń z użytkowania i opinii innych konsumentów. Posłuchajmy, co mówią Polacy o szczoteczkach Teesa i Philips Sonicare.

Ergonomia i design: Jak szczoteczki leżą w dłoni?

Jeśli chodzi o ergonomię i design, obie marki prezentują się solidnie, choć z pewnymi różnicami w odczuciu. Philips Sonicare często jest chwalony za solidność wykonania, elegancki design i wysoką jakość materiałów. Szczoteczki zazwyczaj dobrze leżą w dłoni, są wyważone i sprawiają wrażenie produktu premium. Wibracje są odczuwalne, ale zazwyczaj komfortowe. Teesa z kolei jest doceniana za praktyczność i funkcjonalność w niższej cenie. Choć materiały mogą być nieco prostsze niż w Philipsie, szczoteczki Teesa również są zazwyczaj dobrze zaprojektowane, wygodne w trzymaniu i lekkie. Moim zdaniem, obie marki oferują komfortowe użytkowanie, ale Philips często ma przewagę w ogólnym odczuciu luksusu i dopracowania detali.

Najczęstsze pochwały i skargi: Czego dowiesz się z polskich forów i recenzji?

Przeglądając polskie fora internetowe i recenzje produktów, można zauważyć pewne powtarzające się wzorce w opiniach użytkowników. Oto podsumowanie najczęstszych pochwał i skarg dotyczących obu marek:

  • Philips Sonicare opinie użytkowników:
    • Pochwały: Użytkownicy niezmiennie chwalą niezwykłą skuteczność czyszczenia, która przekłada się na uczucie gładkich i czystych zębów. Doceniają również wysoką jakość wykonania, która gwarantuje długie i bezproblemowe użytkowanie. Bardzo często podkreślana jest także przydatność czujnika siły nacisku, który pomaga w prawidłowej technice szczotkowania i chroni dziąsła.
    • Skargi: Najczęściej pojawiającą się krytyką jest wysoka cena samego urządzenia, a przede wszystkim koszt wymiennych końcówek, który w długoterminowej perspektywie stanowi znaczący wydatek.
  • Teesa Sonic opinie użytkowników:
    • Pochwały: Teesa zbiera entuzjastyczne recenzje za rewelacyjny stosunek ceny do jakości. Użytkownicy są zachwyceni, że za tak niewielkie pieniądze otrzymują skuteczną szczoteczkę soniczną. Bardzo często podkreślany jest również długi czas pracy na baterii, co jest ogromną zaletą. Kolejnym plusem są tanie końcówki, które znacząco obniżają koszty eksploatacji.
    • Skargi: Główną wadą, na którą wskazują użytkownicy, jest brak czujnika nacisku, co wymaga większej kontroli nad siłą szczotkowania. Niektórzy wspominają również o niższej prędkości ruchów w niektórych modelach w porównaniu do droższej konkurencji, choć dla wielu nie jest to problemem.

Ostateczny werdykt: Która szczoteczka soniczna jest dla Ciebie idealna?

Po dogłębnej analizie obu marek nadszedł czas na ostateczny werdykt. Pamiętaj, że najlepsza szczoteczka to ta, która najlepiej odpowiada Twoim indywidualnym potrzebom, budżetowi i preferencjom. Oto moje podsumowanie, które pomoże Ci podjąć decyzję.

Wybierz Teesa, jeśli… szukasz maksymalnej oszczędności i nie potrzebujesz zaawansowanych funkcji

Moim zdaniem, Teesa będzie najlepszym wyborem, jeśli Twój budżet jest ograniczony, a jednocześnie chcesz czerpać korzyści z technologii sonicznej. To doskonała opcja dla osób, które:

  • Cenią sobie przede wszystkim niską cenę zakupu i ekstremalnie tanie końcówki wymienne, co znacząco obniża koszty długoterminowej eksploatacji.
  • Szukają szczoteczki o bardzo długim czasie pracy na baterii (nawet do 6 tygodni), co jest idealne dla podróżujących lub zapominalskich.
  • Nie potrzebują zaawansowanych funkcji, takich jak czujnik siły nacisku, i są w stanie samodzielnie kontrolować siłę szczotkowania.
  • Chcą wypróbować szczoteczkę soniczną po raz pierwszy i nie chcą od razu inwestować w droższe modele.
Teesa oferuje solidne czyszczenie w bardzo przystępnej cenie, co czyni ją budżetowym mistrzem. Zdjęcie Teesa czy Philips? Szczoteczki soniczne którą wybrać?

Wybierz Philips, jeśli… cenisz najwyższą skuteczność, technologię i masz wrażliwe dziąsła

Z kolei Philips Sonicare to idealny wybór dla tych, którzy stawiają na bezkompromisową jakość, najwyższą skuteczność i zaawansowane technologie. Polecam go szczególnie, jeśli:

  • Szukasz najwyższej skuteczności czyszczenia, jaką oferują szczoteczki soniczne, z prędkością do 62 000 ruchów na minutę.
  • Cenisz sobie zaawansowane technologie, takie jak precyzyjny czujnik siły nacisku, który chroni Twoje dziąsła i szkliwo przed uszkodzeniami. To szczególnie ważne, jeśli masz wrażliwe dziąsła lub tendencję do zbyt mocnego szczotkowania.
  • Potrzebujesz szerokiego wyboru trybów pracy, które pozwalają dostosować szczotkowanie do konkretnych potrzeb (np. wybielanie, pielęgnacja dziąseł, głębokie czyszczenie).
  • Jesteś gotów zapłacić więcej zarówno za samo urządzenie, jak i za oryginalne końcówki wymienne, traktując to jako inwestycję w długoterminowe zdrowie jamy ustnej.
Philips Sonicare to lider innowacji, który oferuje kompleksowe i zaawansowane rozwiązania dla najbardziej wymagających użytkowników.

FAQ - Najczęstsze pytania

Tak, Teesa to świetna budżetowa alternatywa. Oferuje podstawową funkcjonalność soniczną w znacznie niższej cenie (100-200 zł) niż Philips (od 150 zł do ponad 800 zł), a także dużo tańsze końcówki wymienne.

Główna różnica to czujnik siły nacisku, który jest standardem w większości modeli Philipsa (chroni dziąsła), ale brakuje go w Teesa. Philips oferuje też często więcej wyspecjalizowanych trybów czyszczenia.

Końcówki do Teesa są znacznie tańsze – zestaw 2 sztuk kosztuje około 30 zł. Oryginalne końcówki do Philipsa są droższe, za 2 sztuki zapłacisz od 50 do 100 zł. To kluczowy koszt długoterminowy.

Teesa zdecydowanie wygrywa w tej kategorii, oferując nawet do 6 tygodni (około 40 dni) pracy na jednym ładowaniu. Philips Sonicare zazwyczaj zapewnia około 2 tygodnie (14 dni) działania baterii.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

szczoteczka soniczna teesa czy philips
teesa czy philips sonicare porównanie
teesa sonic czy philips sonicare którą wybrać
philips sonicare vs teesa sonic pro różnice
teesa sonicare vs philips sonicare koszty końcówek
philips sonicare z czujnikiem nacisku czy teesa
Autor Agnieszka Krajewska
Agnieszka Krajewska
Jestem Agnieszka Krajewska, specjalistka w dziedzinie zdrowia z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem w pracy jako dietetyk oraz doradca zdrowotny. Posiadam wykształcenie w zakresie nauk o zdrowiu, a także liczne certyfikaty, które potwierdzają moją wiedzę i umiejętności w obszarze zdrowego stylu życia i odżywiania. Moja pasja do zdrowia skłoniła mnie do skupienia się na promowaniu świadomego podejścia do żywienia oraz zdrowia psychicznego. Wierzę, że zdrowie to nie tylko brak choroby, ale także równowaga w życiu, co staram się przekazywać w moich artykułach. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych, opartych na dowodach informacji, które pomogą czytelnikom w podejmowaniu świadomych decyzji dotyczących ich zdrowia. Pisząc dla kildent.pl, dążę do inspirowania innych do zmiany nawyków na lepsze, a także do dzielenia się sprawdzonymi metodami, które mogą przynieść korzyści zarówno ciału, jak i umysłowi. Moje podejście do zdrowia opiera się na holistycznym spojrzeniu, które uwzględnia zarówno aspekty fizyczne, jak i emocjonalne.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Teesa czy Philips? Szczoteczki soniczne którą wybrać?